Nie chodzi o to, żeby przestać cierpieć. Chodzi o to, żeby zacząć żyć.
Większość osób trafiających do psychologa lub psychoterapeuty chce POZBYĆ SIĘ czegoś trudnego: lęku, smutku, złości, poczucia winy, natrętnych myśli, wspomnień czy cierpienia po trudnych doświadczeniach. To całkowicie zrozumiałe. Problem polega na tym, że bardzo często im bardziej próbujemy się POZBYĆ (w ACT mówimy kontrolować) własnych myśli i emocji, tym bardziej zaczynają one kontrolować nas.
Czy zdarzyło Ci się kiedyś:
- próbować nie myśleć o czymś i odkryć, że myślisz o tym jeszcze więcej?
- walczyć z lękiem, a przez to stać się jeszcze bardziej spiętym?
- odkładać ważne decyzje, dopóki nie poczujesz się pewniej?
- rezygnować z ważnych dla siebie rzeczy, bo bałeś się porażki lub odrzucenia?
Jeśli tak, nie jesteś wyjątkiem. To bardzo ludzki sposób reagowania.
Terapia Akceptacji i Zaangażowania (ACT – Acceptance and Commitment Therapy) wychodzi z założenia, że problemem nie są same trudne emocje czy myśli. Problem pojawia się wtedy, gdy całe nasze życie zaczyna kręcić się wokół unikania ich. ACT koncentruje się na rozwijaniu tzw. elastyczności psychologicznej, czyli zdolności do pozostawania w kontakcie z tym, co dzieje się tu i teraz, oraz podejmowania działań zgodnych z tym, co jest dla nas ważne, nawet wtedy, gdy pojawiają się trudne emocje lub myśli.
Na czym polega ACT?
ACT należy do tzw. trzeciej fali terapii poznawczo-behawioralnych. Łączy współczesną wiedzę psychologiczną z uważnością (mindfulness), analizą zachowania oraz pracą nad wartościami życiowymi.
W terapii nie uczymy się „myśleć pozytywnie”. Nie chodzi też o to, aby przekonywać siebie, że wszystko będzie dobrze. Zamiast tego uczymy się:
- zauważać własne myśli bez konieczności wierzenia w każdą z nich,
- robić miejsce na trudne emocje zamiast prowadzić z nimi niekończącą się walkę,
- być bardziej obecnym w swoim życiu,
- odkrywać, co naprawdę jest dla nas ważne,
- podejmować działania prowadzące w kierunku wartościowego życia.
Akceptacja nie oznacza rezygnacji – To jedno z najczęstszych nieporozumień!
W ACT słowo „akceptacja” nie oznacza zgody na krzywdę, poddania się czy biernego cierpienia. Akceptacja oznacza gotowość do doświadczenia tego, co już jest obecne.
Jeżeli odczuwasz lęk – zauważasz go.
Jeżeli pojawia się smutek – pozwalasz mu być.
Jeżeli wracają trudne wspomnienia – uczysz się robić dla nich miejsce.
Nie dlatego, że je lubisz. Dlatego, że ciągła walka z nimi często kosztuje więcej energii niż samo ich przeżywanie.
Wartości – kompas, który pokazuje kierunek
W ACT dużo uwagi poświęca się wartościom.
Nie są one celami do osiągnięcia. Nie można „zaliczyć” wartości tak jak studiów czy maratonu. Wartości są raczej kierunkiem, w którym chcemy podążać. Przykładowo:
- bycie troskliwym rodzicem,
- budowanie bliskich relacji,
- rozwój zawodowy,
- uczciwość,
- odwaga,
- dbanie o zdrowie,
- pomaganie innym.
Kiedy znamy swoje wartości, łatwiej podejmować decyzje nawet wtedy, gdy życie stawia przed nami trudności.
Dla kogo jest ACT?
ACT znajduje zastosowanie w pracy z osobami doświadczającymi:
- zaburzeń lękowych,
- depresji,
- przewlekłego stresu,
- wypalenia zawodowego,
- niskiego poczucia własnej wartości,
- trudności w relacjach,
- żałoby i straty,
- chorób przewlekłych,
- doświadczeń psychotycznych,
- trudności związanych z ważnymi zmianami życiowymi.
Jednocześnie z ACT korzystają również osoby, które nie mają diagnozy psychiatrycznej, ale chcą żyć bardziej świadomie, bliżej swoich wartości i z większą swobodą podejmowania decyzji.
Jak wygląda terapia ACT?
Podczas spotkań wspólnie przyglądamy się temu:
- co obecnie utrudnia Ci życie,
- jakie strategie radzenia sobie stosujesz,
- które z nich pomagają, a które paradoksalnie utrzymują problem,
- co jest dla Ciebie naprawdę ważne,
- jakie małe kroki możesz podjąć w kierunku życia, którego pragniesz.
ACT jest terapią bardzo praktyczną.
Oprócz rozmowy wykorzystujemy ćwiczenia doświadczeniowe, metafory, elementy uważności oraz konkretne działania podejmowane pomiędzy sesjami.
Nie czekaj, aż zniknie lęk
Wiele osób odkłada życie na później.
„Zrobię to, gdy przestanę się bać.”
„Odezwę się, gdy poczuję się pewniej.”
„Zacznę żyć, gdy będzie mi łatwiej.”
ACT proponuje inne pytanie: Co byłoby dla Ciebie ważne, gdybyś nie musiał czekać, aż trudne emocje znikną?
Bo być może odwaga nie polega na braku lęku. Być może odwaga polega na tym, że zabierasz lęk ze sobą i mimo wszystko robisz krok w stronę życia, które ma dla Ciebie znaczenie.
Jeśli czujesz, że utknąłeś w walce z własnymi myślami, emocjami lub trudnymi doświadczeniami, zapraszam do kontaktu. Wspólnie możemy sprawdzić, jak odzyskać więcej przestrzeni na życie, które jest nie tylko łatwiejsze, ale przede wszystkim bardziej wartościowe i satysfakcjonujące.